Fotografia ślubna Kraków Pauliny i Łukasza odbyła się 22 września tego roku. W tym celu fotograf ślubny Kraków udał się do Witkowic do domu pana młodego. Zdjęcia ślubne Kraków oraz fotografie ślubne Kraków rozpoczął od przygotowań pana młodego oraz jego rodziny. W trakcie ubierania i fotografia ślubna Kraków zaczęli zjeżdżać się goście w tym dziadkowie Łukasza, z którym zrobili sobie kilka zdjęcia ślubne i fotografia ślubna. Po zrobieniu wszystkim fotografia ślubna Kraków fotograf ślubny udał się do rodzinnego domu pani Młodej, w Sciechowicach, w której to miejscowości znajdował się też kościół oraz dom weselny. W domu zastałem Paulinę już ubraną w suknię ślubną, co nie przeszkodziło fotografowi ślubnemu zrobić kilka fotografii ślubnych Kraków. W salonie zrobiłem zdjęcia ślubne Kraków Paulinie z rodzicami i bratem oraz ze świadkową. Gdy Łukasz przyjechał rodzice pobłogosławili młodą parę, fotograf ślubny zrobił zdjęcia ślubne i udaliśmy się do kościoła. Po drodze strażacy ustawili bramę z płonących stogów siana i strumienia wody z wozu strażackiego. W kościele udaliśmy się do zachrystji gdzie młodzi podpisali dokumenty a dwóch zaprzyjaźnionych księży już się przebierali. Fotografia ślubna Kraków w trakcie ślubu była ciężka z powodu małej ilości miejsca. W zamian za to było dużo światła słonecznego, więc zdjęcia ślubne Kraków było łatwo robić. Na koniec mszy młoda para podziękowała rodzicom za wychowanie, a ksiądz wręczył im obrazek i różaniec poświęcony przez Papieża. Po wyjściu z kościoła młodzi zostali obsypani płatkami róż, cukierkami i ryżem, co wyszło super na fotografia ślubna Kraków i zdjęcia ślubne Kraków. Potem były życzenia i wszyscy udali się do domu weselnego. Standardowo było powitanie chlebem szampan i rzucanie kieliszków, a wszystko to uwiecznił fotograf ślubny Kraków na fotografia ślubna. Po obiedzie był pierwszy taniec przy akompaniamencie zespołu i błysków fleszy fotografa ślubnego. Goście weselni bawili się bardzo dobrze. Zdjęcia ślubne Kraków i fotografia ślubna Kraków wyszła super. Przed północą był tort. Przygaszone światła i puszczone lasery stworzyły niesamowity klimat na fotografia ślubna Kraków. Fotografia ślubna Kraków z zimnymi ogniami i przy jedzeniu tortu też wyszła fajnie. O północy tradycyjne oczepiny i zabawy zostały również uwiecznione na fotografia ślubna Kraków. Trzy tygodnie później odbył się fotografia ślubna Kraków i plener ślubny w Pieskowej Skale na zamku. Fotograf ślubny Kraków spotkał się z Pauliną i Łukaszem o 8 rano już na miejscu by uchwycić na zdjęcia ślubne Kraków i fotografia ślubna Kraków promienie porannego słońca. Fotografia ślubna Kraków udała się, ponieważ zamek otwarty był dopiero, od 10 więc nikt nam nie przeszkadzał. Ochrona była na tyle uprzejma, że wpuściła młodą parę i fotografa ślubnego oraz udostępniła nam do zdjęć zamknięte dla zwiedzających ogrody. Zapraszam serdecznie do oglądania fotografia ślubna Kraków, zdjęcia ślubne Kraków oraz do oglądnięcia galerii zdjęcia ślubne Kraków na mojej stronie. Uważam reportaż ślubny Kraków za udany. Fotograf ślubny Grzegorz Milej.